Co nowego w leczeniu bólu ścięgna Achillesa?
- Karol Janczewski

- 11 gru 2021
- 4 minut(y) czytania

Ścięgno Achillesa – największe ścięgno w ludzkim organizmie bywa również największym problemem szerokiej grupy pacjentów – od pracowników fizycznych, biegaczy, aż do corpo-wilków z Wall Street . Często próbujemy uprawiać sport szybko i efektywnie, niekoniecznie zwracając uwagę na rozgrzewkę i rozciąganie. Tendinopatia ścięgna Achillesa (TA) to uraz przeciążeniowy, który przebiega dość podstępnie i przewlekłe, prowadząc w konsekwencji do zerwania podczas wykonywania codziennych czynności lub sportów biegowych.

Szerokim łukiem omijam omówienie leczenia całkowitego zerwania ścięgna – w literaturze opisywane są skrajnie różne wyniki leczenia operacyjnego jak i nieoperacyjnego ścięgna Achillesa. Temat ten od lat dostarcza wielu kontrowersji, jednak w Polsce najczęstszym postępowaniem zerwania ścięgna jest leczenie operacyjne.
Co zatem robimy w przypadku bólu ścięgna Achillesa w przebiegu TA?
Zacznijmy od przyczyn bólu, których jest wiele: możemy mieć do czynienia zarówno z przeciążeniem grupy tylnej mięśni podudzia, chorobą samego ścięgna (ang. midportion Achilles tendinopathy) jak i z zapaleniem przyczepu ścięgna do kości piętowej – czyli tzw. entezopatii (ang. insertional Achilles tendonitis).
Co więcej każdy ortopeda, lekarz sportowy, fizjoterapeuta, osteopata ma swój własny algorytm postępowania w TA, który jest całkowicie odmienny w każdym z przypadków.
Zatem mamy do czynienia nie tylko z wielopostaciową chorobą, ale i z w wieloma sposobami leczenia wobec różnych wymaganań pacjentów.
Nasuwa się zatem pytanie - skoro jest tak wiele sposobów leczenia to co jeśli nic z tym nie zrobimy?
W literaturze metoda ta opisywana jest jako „wait and see”. Przecież mamy w sobie potencjał samoregeneracyjny, i jak wiemy z historii naturalnej: każdy ból kiedyś mija. Warto wspomnieć tutaj o aspekcie finansowym gdyż szerokie spektrum działań wiąże się z dużym kosztem leczenia finansowanym najczęściej z kieszeni pacjenta. Czy więcej znaczy lepiej? Na te właśnie pytania postaram się odpowiedzieć w oparciu o metaanalizę ortopedów z kliniki ortopedii w Rotterdamie opublikowaną w 2021 roku w British Journal of Sports Medicne.
O badaniu: metaanaliza (czyli podsumowanie opublikowanych randomizowanych badań klinicznych) po uwzględnieniu kryteriów wykluczających obejmuje 29 badań klinicznych oceniających w sumie 42 różne terapie. 86% badań obejmowało pacjentów z tendinopatią śródścięgnistą. Wyodrębniono i pogrupowano leczenie w 10 rodzajów terapii.
Metoda oceny to kwestionariusz VISA-A określa ilościowo ból i poziom aktywności w skali od 0-100, gdzie wynik 100 oznacza brak bólu przy pełnym poziomie aktywności, a wynik 0 wskazuje na poważnie ograniczony poziom aktywności i silny ból. Minimalna istotnie statystyczna różnica wyniku VISA-A wynosi 15 punktów. Czyli wynik 100 oznacza 100% poprawy i powrotu do stanu sprzed TA.

Wyniki badania. Porównanie terapii wyrażone średnią różnicą dla wyniku VISA-A po 3 miesiącach (A) i po 12 miesiącach (B). Dla dowolnej komórki ujemna średnia różnica faworyzuje leczenie w lewym górnym rogu, a dodatnia średnia różnica faworyzuje leczenie w prawym dolnym rogu. Porównawcze różnice w efektach klas leczenia zaznaczono pogrubioną czcionką. Terapię porównywaną odszukujemy na wykresie po prawej stronie poziomo i odnosimy do terapii po stronie lewej pionowo. Np. Powównując akupunkturę VS „wait and see” mamy różnice w metaanalizach z oceną VISA-A wynoszące od 25-45 a wartość średnia 35. Oznacza to, że statyczny pacjent traktowany igłowo uzyskał 35% lepszy wynik funkcjonalny niż pacjent który biernie oczekiwał na poprawę.
Ale jakie są wnioski z badania? Teoretycznie najlepszą terapią jest akupunktura, ponieważ różnica w stosunku do grupy „wait and see” jest najwyższa. Niestety autorzy pracy podkreślają, że różnica w randomizowanych badaniach klinicznych porównawczych, których wyniki widzimy w tabeli, nie jest statycznie istotna – to znaczy nie możemy na ich podstawie formułować uniwersalnych wniosków dotyczących algorytmu postępowania.
Czyli nadal wiadomo, że nic nie wiadomo? Niezupełnie. W oparciu o wyniki tego badania odradza się strategii „wait and see” - bo w tym wypadku wyniki są jednoznacznie i w sposób statycznie istotny negatywne. Profil bezpieczeństwa, dostępność leczenia i koszty powinny być brane pod uwagę w podejmowaniu decyzji klinicznych. Na prowadzenie wysuwa się terapia ruchowa mięśni łydek, ponieważ jest łatwa do nauczenia, jest tania, dostępna i wiąże się z niskim ryzykiem powikłań. W tym miejscu na marginesie dodam, że zalecany przeze mnie protkół Alfrendsona (filmik instruktażowy na końcu artykułu) jest skutecznym narzędziem w leczeniu TA również w oparciu o dostępna badania kliniczne i doświadczenia własne.
Poziom aktywności przed urazem odgrywa ważną rolę w odpowiedzi na leczenie, takie jak terapia ruchowa, ponieważ wpłynie to na obciążenie, które można przyłożyć do ścięgna w pierwszym etapie. Obecnie nie ma dostępnego narzędzia do odróżnienia pacjentów prowadzących siedzący tryb życia od wysportowanych – gdyż te parametry nie są łatwo mierzalne. Pewne jest to, że gdy pacjent nie uprawia żadnej aktywności fizycznej, wynik VISA-A może być mniej wrażliwy na zmiany, ponieważ 40% wyniku można uzyskać z aktywności sportowej. W związku z tym obecnie opracowywana jest nowa zmodyfikowana wersja istniejącego kwestionariusza VISA-A w celu oceny odpowiedzi na leczenie u osób prowadzących siedzący tryb życia.
Podsumowanie. Co wiadomo:
TA jest częstym, utrzymującym się stanem, w którym u co czwartego pacjenta objawy nadal występują po 10 latach.
TA może powodować ograniczenia i negatywnie wpływać na jakość życia.
Wielu pacjentów otrzymuje zbyt wiele zabiegów, co oznacza wysokie koszty bez przełożenia na wynik
Porównywalna skuteczność leczenia ścięgna Achillesa jest obecnie nieznana z uwagi na wielopostaciowość samego TA, czasu trwania objawów oraz wcześniejszej aktywności pacjenta
Nowe odkrycie z powyższego badania:
W leczeniu TA nie zaleca się wyczekiwania, ponieważ stwierdzono, że wszystkie aktywne terapie są od niego lepsze.
Jeśli ktoś przekonuje Cię, że ma najlepszą metodę leczenia TA to mija się z prawdą, bo taka nie istnieje.
Na koniec kilka informacji na marginesie wyżej opisanego badania.
Poniżej znajdziecie obraz z badania USG ścięgna, które jest najlepszą metodą diagnostyczną TA jak i może służyć do monitorowania przebiegu choroby. Na obrazie widoczne jest przekrwienie ścięgna, które świadczy o neoangiogenezie czyli powstawaniu nowych naczyń krwionośnych.

Wg niektórych autorów przekrwienie jest objawem przewlekłego zapalenia. W Wielkiej Brytanii standardem leczenia jest tzw. HVI (high volume injection), które polega na wstrzyknięciu dużej objętości soli fizjologicznej z małą dawką sterydu między ścięgno a jego pochewkę. To w założeniu autorów niektórych prac wpływa na mechaniczne rozerwanie nowych połączeń naczyniowych oraz redukcją stanu zapalnego. Wyżej opisana terapia wymaga jednak w pełni randomizowanych badań.
Na sam koniec dwa filmy instruktażowe dotyczące ćwiczeń - protokól Alfredsona i automasaż.
Link do abstraktu omawianej metaanalizy: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32522732/

Biomechanika i nowoczesne podejście do tendinopatii Achillesa
Współczesna fizjoterapia ścięgna Achillesa ewoluowała od prostego odpoczynku w stronę progresywnego obciążania tkanki. Kluczem jest zrozumienie mechanotransdukcji, czyli procesu, w którym komórki przekształcają bodźce mechaniczne na sygnały biochemiczne. Aby skutecznie wspierać regenerację w warunkach domowych, warto zadbać o detale poprawiające komfort codziennego funkcjonowania i bezpieczeństwo, a interesujące rozwiązania znajdziesz właśnie pod tym linkiem tutaj, co pozwoli na lepszą organizację przestrzeni wokół siebie podczas codziennych zabiegów higienicznych i ćwiczeń rehabilitacyjnych.
Znaczenie izometrii w fazie ostrej
Wielu pacjentów popełnia błąd, całkowicie unieruchamiając nogę przy pierwszych objawach bólowych. Tymczasem badania nad tendinopatią wskazują, że kontrolowane obciążenie izometryczne ma silne działanie przeciwbólowe (analgetyczne). Wykonywanie wspięć na palce z przytrzymaniem (np. 5 powtórzeń po 45 sekund) pozwala na…